3402
OBEJRZENIA PROFILU
28224
WEJŚCIA Z SOCIAL MEDIA
128270
OBEJRZENIA POSTÓW
4
PUNKTY ZA POSTY
105
WYRÓŻNIONE POSTY

5 miast, do których polecisz za mniej niż 400 złotych na długi weekend 11 listopada

Charlize MCharlize MTravel

Jeżeli masz 400 zł i nie wiesz jeszcze co robić w długi listopadowy weekend, to koniecznie sprawdź ten materiał. Najlepiej szybko, bo ceny szybko się zmieniają! Wylot 10 listopada, powrót 13 listopada - perfekcyjny długi weekend na zmianę otoczenia i doładowanie baterii. Na trzy dni doskonale sprawdzi się bagaż podręczny, także nie musisz martwić się o dodatkowe opłaty za dużą walizkę. Zobacz, gdzie możesz oderwać się od listopadowej szarugi!


5 miast, do których polecisz za mniej niż 400 złotych na długi weekend 11 listopada

Źródło zdjęcia: http://www.fpiec.pl/post/2016/10/20/5miastdoktorychpoleciszzamniejniz400

zobacz artykuł
Charlize MCharlize M
  • Oceń:
  • 0
Poprzedni wpisH3 - wakacyjny dom z betonuH3 - wakacyjny dom z betonu
Następny wpisNadzy tancerze na ulicach miasta. Po co?Nadzy tancerze na ulicach miasta. Po co?

Komentarze

zobacz również

3402
OBEJRZENIA PROFILU
28224
WEJŚCIA Z SOCIAL MEDIA
128270
OBEJRZENIA POSTÓW
4
PUNKTY ZA POSTY
105
WYRÓŻNIONE POSTY

Najpopularniejsze

Lotnisko na Zanzibarze - 6 wskazówek jak przetrwaćO lotnisku na Zanzibarze można napisać całą książkę. Tyle właśnie inspiracji daje kilkugodzinna styczność z tym przybytkiem podczas odwiedzin rajskiej wyspy w czasie urlopu. Lotnisko to jest istną wizytówką, utwierdzającą nas w przekonaniu, że trafiliśmy do naprawdę dzikiego kraju.Pozdrowienia z Meksyku14 dni urlopu, a już po pierwszym odżyłem i czuję się pozytywnie naładowany. Fakt, że przy chorych zatokach ponad 12 godzinny lot dał się dość mocno we znaki, to jednak kraj, do którego przybyłem zaczął to wynagradzać zaraz po dotarciu do hotelu.Dream of Zanzibar – recenzja hotelu na rajskiej wyspieDream of Zanzibar to jeden z tych hoteli, z którym wszystko wydaje się być niby ok, ale w praktyce raczej nie chce się do niego wracać. Postaram się to w miarę merytorycznie i obiektywnie uzasadnić, ale w finalnym rozrachunku i tak pozostają osobiste emocje i subiektywna ocena, która jest ich następstwem.Rozwiewam mity o WenecjiPrzyznam się szczerze, że podchodziłem do tego miasta bardzo sceptycznie. Z kilku powodów. Po pierwsze sporo się nasłuchałem negatywnych opinii m.in. że śmierdzi, że dużo turystów, że drogo, że głośno i że ogólnie mało fajnie. Po drugie obawiałem się, że miasto może być przereklamowane przez swoją sławę, bo każdy tam jeździ, każdy chce tam być i kręcono tam sporo filmów, więc człowiek nastawia się na nie wiadomo co.Obóz słoni, spływ tratwą, a na deser tajski boxPo kolejnej godzinie jazdy dojeżdżamy wreszcie na najbardziej wyczekiwaną część wycieczki. Oczywiście z tych rekreacyjnych, bo jeśli chodzi o części kulturowe czy dotyczące architektury, to wszystkie dotychczasowe były idealnie dobrane. Patrzę na zegarek – jest punkt 10:00. Wjeżdżamy na teren obozu słoni – Maetamann Elephant Camp.